175 km/h. 140 Nm. à 2250 t/min. Commentaire issu de la fiche essai : Sous la patronyme d'IG-T il s'agit bien en réalité du 0.9 TCE d'origine Renault. Ce moteur n'est franchement pas le meilleur de sa catégorie : couple faible, à-coups perceptibles etc.. Il n'est pas exemplaires malgré des performances presque correctes. A sportier version of the Nissan Micra, equipped with a more powerful engine, tweaked suspension and some added features, arrived in South Africa late last year. We recently spent a week with the range-topping Micra 84 kW Turbo Tekna Plus to find out if you should consider buying it… We like: Punchy engine, fuel economy, crisper handling, unique sound system, Save at least £0 on a new Nissan Micra 1.0 IG-T 92 Tekna 5dr CVT. Check performance, specs and equipment, and view the verdict from the expert What Car? team. Fast Money. Nissan najwyraźniej bardzo chce zapomnieć o poprzedniej generacji Micry. Auto schodzącej generacji średnio radziło sobie na rynku europejskim, lecz wynikało to z globalnego podejścia marki – samochody stworzone do rywalizacji na całym świecie muszą być stworzone na zasadzie kompromisu. To, co działało w Indiach, niezbyt przypadło do gustu mieszkańcom Starego Kontynentu. Przez to Micra była trochę w tyle. Zobacz też: Nissan Qashqai: odnowienie europejskiego bestsellera Przy projekcie nowej Micry skorzystano z grup focusowych, które pozwoliły na dokładne określenie potrzeb Europejczyków. Auto projektowano jednocześnie w Londynie i Tokio, przez co nie zatraciło swojego ono japońskiego charakteru. Marka bardzo chce odbudować swój wizerunek w Europie, dlatego też bardzo przyłożyła się do tego projektu. I widać to od razu. Na sterydach Przede wszystkim Micra ma również trafiać do mężczyzn – napompowany przód i ostre rysy czynią z niej niezwykle ciekawy wizualnie samochód. Nie zabrakło motywu litery V w pasie przednim (to rozwiązanie wykorzystywane jest od wprowadzenia drugiej generacji Qashqaia), tylne światła wykorzystują z kolei kształt bumerangu (to też smaczek stylistyczny marki). Nissan zrezygnował – jak większość producentów w segmencie B - z wprowadzenia na rynek wersji trzydrzwiowej. Postawił za to na szerokie możliwości indywidualizacji, które przecież kochamy w Europie. Jeden z 10 kolorów nadwozia (w tym nawet "perła") może być połączony z pakietem naklejek oraz nawet 17-calowymi felgami. Pisaliśmy o: Wozisz psa w samochodzie? Oto idealne auto dla pupila! Tak duże obręcze też nie są kwestią przypadku. Micra nagle stała się sporym samochodem – urosła o 17 centymetrów na długość, jest też szersza o prawie 8 centymetrów, lecz jednocześnie okazuje się być niższa o 55 milimetrów. Nie da się jednak ukryć, że ogólny kształt nadwozia mocno nawiązuje do innego rywala – Renault Clio. No cóż, auta rzeczywiście są produkowane w tej samej fabryce we Francji (Flins-sur-Seine), mają (prawie) te same układy napędowe, lecz nie wykorzystują tej samej płyty podłogowej. Nowa Micra oparta jest na... platformie poprzedniczki, lecz jedynymi elementami wspólnymi są punkty mocowania silników oraz położenie pedałów. Cała reszta została całkowicie zmodyfikowana. Micra pełna kontrastów Zupełnie inne jest też wnętrze. Najpierw skupmy się na wzornictwie i materiałach, bowiem to w tych elementach widać największy postęp. Podcięta u dołu kierownica nadaje wnętrzu sportowy sznyt, a wyraźnie zaznaczone linie kokpitu mocno go poszerzają. Wrażenie robi możliwość regulacji fotela i kierownicy, przez co siedzisko da się ustawić całkiem nisko, tak więc każdy znajdzie miejsce dla siebie. Nissan twierdzi, że nawet osoba mająca dwa metry wzrostu będzie czuć się dobrze za kółkiem. Pokrycie kokpitu ekoskórą zasługuje na pochwałę, lecz warto zauważyć, że niezależnie od wersji wyposażenia, boczki drzwi będą wykonane z tańszego plastiku, którego nie rozświetlą nawet chromowane wstawki na klamkach. Kontrast pomiędzy tymi elementami jest więc spory. Narzekać można też na spory słupek A, lecz wynika to z ukształtowania nadwozia. Ekstremalna terenówka: Nissan Patrol zjada Porsche na śniadanie! Nissan jednak ma asa w rękawie i to właśnie dzięki niemu widać, że auto jest przygotowane specjalnie na rynek europejski. Ktoś najwyraźniej zadał pytanie - cóż nam po gigantycznych bibliotekach muzycznych na Spotify czy Tidalu gdy jakość dźwięku w aucie jest dyskusyjna? Dlatego też Micra ma nagłośnienie marki Bose przygotowane specjalnie dla tego modelu, gdzie wzmacniacz umieszczono pod fotelem kierowcy, a dwa głośniki wylądowały w zagłówku. Podczas słuchania muzyki (lecz nie z radia, tu jakość spada drastycznie) wydaje się, że zanurzamy się w dźwięku. Sam rozstaw osi zwiększył się o 75 milimetrów, lecz na tylnej kanapie nie znajdziemy zdumiewającej ilości miejsca. Jak na klasę B jest jednak całkiem nieźle – osoba mająca 180 centymetrów wzrostu zmieści się za kierowcą o tych samych rozmiarach, jednak nie jest to pozycja wygodna na dłuższą metę. Warto też zauważyć, że nasz egzemplarz niebezpiecznie zbliżał się do kwoty 70 000 tysięcy złotych, lecz z tyłu nie było elektrycznej regulacji szyb, a tradycyjne korbki. Jeśli jednak podróżujemy zazwyczaj sami lub z jeszcze jedną osobą, docenimy bagażnik - ma 300 litrów pojemności i foremny kształt. Dzieło sojuszu Nissan Micra wykorzystuje silniki opracowane przez Renault. Pod maską mamy więc – na przykład – wysokoprężny motor o pojemności litra i mocy 90 koni mechanicznych. Biorąc jednak pod uwagę trend powrotu do rozwiązań benzynowych, Nissan ma w zanadrzu jeszcze jednostkę trzycylindrową, o pojemności litra i również mocy 90 koni mechanicznych. Wolnossący "litr" pojawi się w ofercie później, lecz będzie miał tylko 71 koni. Co ciekawe, Nissan nie był zainteresowany użyciem przekładni dwusprzęgłowej od Renault i opracowuje swoją wersję skrzyni automatycznej typu CVT. Na nią przyjdzie nam więc chwilę poczekać. Carsharing: Wypożycz Nissana na minuty we Wrocławiu! Trzycylindrowy motor z charakterystycznym dźwiękiem radośnie pracuje pod maską, żwawo napędzając Micrę. Trudno uwierzyć, że producent deklaruje przyspieszenie na poziomie około 12 sekund - wrażenia zza kierownicy wskazują na szybszy sprint. Choć maksymalny moment obrotowy pojawia się już przy 2250 obrotach na minutę, jednostka uwielbia wysokie obroty. Trzeba jednak zauważyć, że poniżej tej wartości, zanim rozkręci się turbina, nie dzieje się zupełnie nic. Pięciobiegowa skrzynia manualna okazuje się w miarę precyzyjna, choć do ultrasportowej dokładności również nieco brakuje. Powrót na szczyt Nie bez powodu cały czas wspominam o sportowych doznaniach, bowiem zawieszenie Micry okazuje się świetnie zestrojone. To tradycyjny układ kolumn MacPhersona i belki skrętnej z tyłu, lecz podniesiony na zupełnie nowy poziom kultury pracy. Tłumienie jest tak zestrojone, by jednocześnie nie irytować na nierównościach, ale i trzymać Micrę w ryzach. Sporo w całym tym układzie mają do powiedzenia hamulce – sterowane komputerowo nie tylko spowalniają wewnętrzne koło w zakręcie, ale i eliminują kołysanie nadwozia na prostej. Efekt jest całkiem niezły. Elektryczne wspomaganie przeniesiono z Qashqaia, przez co manewrowanie nie wymaga żadnego wysiłku, ale i nie daje radości przy pokonywaniu zakrętów. Potencjał na gorącego hothatcha jest więc ukryty w tym aucie. Trzeba go tylko wydobyć. Kultowy Nissan: Ten samochód zmienił rynek motoryzacyjny Nissan ma jednak ważniejsze sprawy na głowie niż tworzenie ekstremalnej wersji NISMO dla wyjątkowych zapaleńców. Teraz trzeba dostać się do – minimum! – pierwszej trójki pod względem sprzedaży. Pomóc mają w tym technologie. Micra może być wyposażona w 7-calowy ekran dotykowy z tunerem radia DAB, nawigacją satelitarną i łącznością Apple CarPlay. Nie zabrakło pełnych świateł LED-owych, automatycznego hamulca awaryjnego, systemu kamer 360, a nawet podgrzewanych siedzeń. Ceny i podsumowanie Producent przygotował pięć wersji wyposażenia, jednak warto zauważyć, że bazowa – VISIA – nie ma nawet klimatyzacji. Trzeba więc realnie podejść do Nissana Micra z kwotą około 50 000 złotych (73 KM, silnik lub 53 490 złotych za mocniejszy motor Topowe egzemplarze w pakiecie Tekna to już 61 990 złotych, ale importer chwali się alternatywnymi możliwościami finansowania, przez co auto wyniesie nas około 534 złote miesięcznie. Taka oferta okazuje się całkiem atrakcyjna. Z nowym silnikiem: Nissan X-Trail dCi 177 KM Tak więc po kilku latach straconych na wprowadzanie do Europy modelu globalnego, Nissan poszedł po rozum do głowy. Micra znów stała się europejskim samochodem wartym zainteresowania. Pomimo wspólnej linii montażowej nie jest klonem Renault Clio, a raczej jego ciekawą alternatywą. Japończycy wrócili do gry, lecz konkurencja nie śpi – już niedługo w salonach pojawi się nowy Ford Fiesta, całkiem nowego Seata Ibizę już można zamawiać, a Volkswagen szykuje się do premiery nowego Polo. Samochody segmentu B może i są tańsze, ale nie można na nich oszczędzać, co najwyraźniej zauważono w działach projektowych. .Nissan Micra - CENNIK. silnik/wersja VISIA VISIA+ ACENTA N-CONNECTA TEKNA 73 KM 5MT 45 990 zł 50 490 zł 52 490 zł - - IG-T 90 KM 5MT - 52 490 zł 54 490 zł 57 990 zł 61 990 zł dCi 90 KM 5MT 54 990 zł 59 490 zł 61 490 zł 64 990 zł 68 990 zł .Nissan Micra IG-T - dane techniczne. SILNIK R3 12V Paliwo benzyna Pojemność 898 cm3 Moc maksymalna 90 KM przy 5500 obr./min. Maksymalny moment obrotowy 140 Nm przy 2250 obr./min. Prędkość maksymalna 175 km/h Przyspieszenie 0-100km/h 12,1 s Skrzynia biegów manualna, 5-biegowa Napęd na przednią oś Zbiornik paliwa 41 l Katalogowe zużycie paliwa (miasto/ trasa/ średnie) 5,6 l/ 3,7 l/ 4,4 l poziom emisji CO2 99 g/km Długość 3999 mm Szerokość z lusterkami 1935 mm Wysokość 1455 mm Rozstaw osi 2525 mm Masa własna 1001 kg Pojemność bagażnika 300 litrów Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/ bębnowe Zawieszenie przód kolumny McPhersona Zawieszenie tył belka skrętna Opony przód i tył (w testowym modelu) 205/45R17 Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku Nissan's fifth generation Micra gets a light refresh. It's still one of the best value superminis out there, as Jonathan Crouch Second ReviewWhen the first Nissan Micra appeared more than 30 years ago, it marked a revolution in the small hatchback segment and opened a new chapter for Nissan. This fifth generation Micra has proved to be just as revolutionary, and in this lightly improved form is intended to raise expectations for what a small hatchback can, and should, deliver to its a supermini with a lot to prove. Made by a brand with a lot of ground to make up in this segment. Welcome to the fifth generation Nissan Micra. If you're shopping in this sector, you'll probably recognise the name. Indeed, a decade or so back, there was apparently more public awareness of the Micra badge than there was of the Nissan brand itself. When was the last time you saw one though? And that's just the point. Nissan needs to rebuild this car's market presence. As a result, there certainly are no half-measures with this fifth generation model, first launched back in 2017, which features a full-on European design mostly engineered in the UK and built in the same French Renault plant near Paris that makes that brand's rival Clio model. The Micra shares an evolved version of that car's platform too. Drive dynamics are borrowed from larger models in the Nissan line-up. Hi-tech safety and media technology's been democratised for use here too, plus there's a far more pleasingly designed cabin that offers more space and can be embellished with some tempting customer options. Sounds promising doesn't it? Let's take a closer look at this car in its most recent ExperienceUnder the bonnet, buyers get a petrol engine in two flavours. Most choose the IG-T 100 unit, which develops 100hp and is offered with either 6-speed manual or automatic transmission. There's also a perkier DIG-T 117 unit borrowed from the Juke SUV developing 117hp and only offered with manual transmission. Of great importance here are the efforts that have been put in to improve the way that this Micra 'Gen5' drives. This model features what Nissan calls 'Active Ride Control' for enhanced ride comfort - particularly over sharp undulations and speed humps. There's also 'Active Trace Control' for reduced understeer and sharper handling - both features borrowed from the brand's larger Qashqai and X-Trail models. A clever brushless electric power steering system - for greater steering feel and response - is also available. And much attention has been paid to reducing noise in the cabin. Nissan has focused on improving noise insulation and optimising the car's aerodynamic performance. Enhanced aero efficiency has been achieved thanks to the combined roof and side spoiler. As a result, this Micra has achieved a Cd of - impressive for a supermini of this and BuildVisual changes to this revised version of the fifth generation design are very slight. Plusher variants now get full-LED headlights and smarter 17-inch alloy wheels. Otherwise, not much has been changed because not much needed to be. The styling remains faithful to that of the 2015 Geneva Motor Show 'Sway' concept car that led to the development of this one. It's a riot of emotive curves and creases, with design cues including a distinctive V-motion grille, from where a sharp-edged character line runs through to the rear end with its boomerang-shaped lights. There's a so-called 'floating roof', an effect created by blacked-out rear C-pillars that hide the rear door handles so as to create a 'coupe'-like look. All of this is matched by a wide selection of vivid colours, including a particularly vibrant 'Energy Orange'. Inside, much attention has been paid to driver comfort, with a lower driving position for a more secure driving feel. It should be easy for all drivers to achieve the perfect driving position thanks to greater seat adjustment, the fully adjustable steering wheel and the optimal positioning of the pedals and shift lever. The car's extended width and wheelbase means cabin space is now among the best in class. The gliding wing-shaped dashboard gives the cabin a light, sleek and spacious and ModelPrices start at around £14,000 and there are four grade levels to choose from - Visia, Acenta, N-Sport and Tekna. Buyers will be limited to a five-door hatch bodystyle. Nissan hope that the car will appeal to 'downsizers', people trading out of larger cars into smaller ones that remain plush and technologically savvy. To make it appealing to these people, there's what the brand hopes is class-leading levels of electronic safety and media connectivity. Safety features include 'Lane Departure Prevention' and 'Intelligent Emergency Braking with pedestrian recognition', as well as an 'Intelligent Around View Monitor', 'Traffic Sign Recognition', 'High Beam Assist' and 'Blind Spot Warning'. As for the media stuff, well Micra 'Gen5' comes with a 7-inch full colour central display, providing access to the audio system, satellite navigation, mobile phone connectivity, downloadable apps and Siri voice control via Apple CarPlay. Nissan has also worked with Bose to develop a bespoke 6-speaker 'Personal sound system' for the car, with two Bose 'UltraNearfield' speakers, combined with Bose 'PersonalSpace Virtual Audio Technology' built into the driver seat headrest for a remarkably immersive listening of OwnershipHowever style-led and fashion-conscious any modern supermini might be, it's not going to sell unless its running costs remain pragmatic. Here, that's not an issue. The entry-level 90bhp IG-T 100 unit achieves a good combination of performance and WLTP efficiency - up to on the combined cycle and 126g/km of CO2 in manual form; it's up to and up to 140g/km as an auto. The DIG-117 version manages up to and 133g/km. As you'd expect, Nissan has developed a Stop-Start system for the car to cut the engine when you don't need it, stuck in traffic or waiting at the lights. If you've got a top version with the optional 'Connect' sat nav set-up, then you'll also have a navigation system with so-called 'eco-routing', a feature that sees it able to calculate the route likely to use the least fuel. What else? Well residual values won't be quite as strong as some more established rivals in this segment, but the high specification on offer will help here, as it prevents buyers from diluting their residuals by adding expensive the supermini segment, it's going to take a very special car to divert customers from their Fiestas and Corsas. If this Micra isn't that car, then it's hard to see what else the Japanese brand could have done. In virtually every respect, it's a big step forward from its forgettable predecessor and sells at lower prices than the supermini class norm. As a result, what's been delivered here is a supermini able to duke it out with the class best. A smartly styled interior helps in that regard and the quite dramatic exterior styling also does much to reinforce the perception of quality. These days, this is a car you could realistically recommend to somebody who doesn't want to follow the crowd. I think Nissan would call that a result. Még a K10-es Nissan Micra első generációjával kezdődött minden, 1982-ben. A cél mindösszesen annyi volt, hogy egy olyan univerzális, ám aprócska autó szülessen, amely megfelel egy átlagos család kívánalmainak, mégis kimondottan praktikus. Mára nyoma sincs az alapelemeknek, nagyjából egy kategóriát előre is lépett a koncepció, némileg mások a normák. Nissan Micra IG-T teszt. Itt már tulajdonképp minden más, mint ahogyan megszokhattuk: a Nissan Micra K14-es kódjelű, jelenlegi ötödik generációja roppant meggyőző, még akkor is, ha összevetjük az előző eresztésekkel. Minden kétséget kizáróan a leginkább egyedi megközelítést a békalámpás verzió (bár ez inkább a korábbi Civic-ekre illik), a K12 kapta, 2002-es megjelenését követően az egyik legformabontóbb autó volt a piacon. Mára a formabontó fazon teljesen háttérbe szorult, inkább a korszerűség, és a fentebb már említett praktikum és modern tálalás került fókuszba a Nissan Micra esetében. A tesztautó közepes felszereltséggel érkezett, bár a literes motorizáltsághoz képest meglepően masszív konfigurációt kaptunk. Egyértelmű: az új Nissan Micra formaterve nagyban követi a jelenlegi Nissan-szellemiséget, tehát az élces, markáns vonalvezetés a jellemző. Hosszúra húzott mellső lámpatestek olvadnak bele a félreismerhetetlen sziluettű hűtőmaszkvonulatba, V alakzat fogja közre a gyártó logóját, alul pedig szolidan bújnak meg a szintén a formavilágba passzentos ködlámpafészkek. Akár lehetne egy pár centiméterrel rövidebb-keskenyebb Pulsar is, hirtelen ránézésre akár össze is téveszthetjük a két modellt. A régire nem hasonlít nyomokban sem Oldalnézetből azért felfedezhető sok eltérés a Pulsarhoz képest. A kaszni vonalvezetése csapottabb, az övvonalak felfelé ívelnek; a hátsó oldalajtókon a kilincs rejtett, a C oszlop találkozásánál lettek kialakítva. Ezzel együtt teljes értékűnek mondható mind a négy oldalajtó, kellemes be- és kiszállást biztosítva az utazóknak. Jellegzetes vonalvezetést itt is kapunk, ez leginkább a fénytöréssel játszó szinteltérésekre, törésvonalakra redukálódik. Bohókás, fiatalos tálalást kapott a far is: a Nissan Micra dizájnerei itt is elsősorban a jelenlegi Nissan-arculatot követték (nyilván, hiszen minden autógyártónál hasonló koncepciók és elvárások futnak), ennek megfelelően a zárófények burái aszimmetriára alapoznak, amolyan random rajzolatot kaptak. Mindenesetre a 3D tervezőplatform, még ha véletlenszinten is generálta a vonalakat, megkapót alkotott, akár a Juke házon belüli alternatíva kisöccse (bocsánat, kishúga) is lehetne ez a részlet. Vagy akár az egész autó. Próbál maszkulin is maradni, de itt inkább a gyengébbik nem kegyeit érdemes keresnie az új Nissan Micra-nak. Bár lehet, túlzott sztereotip a megállapítás, a tradíciók megmaradnak, no és persze van rendesen pozitív értelemben vett áthallás is. Ami nem baj, a célközönség nyilvánvaló, de általánosítani sem szabad persze. Első nekifutásra meglepően tágasnak találtuk a Nissan Micra enteriőrjét. Rendezett letisztultság, klasszikus értelemben vett japán egyszerűség mindenütt, érezve, hogy az anyaghasználat során is figyelembe vették a tervezők 2017 elvárásait. Ezzel együtt a Nissan-nál sosem lehet érezni, hogy bármit is túlgondolnának, csakis a lényegiségre koncentrál a megvalósítás. Minden úgy lett kialakítva, hogy kimondottan kézre essen Így hát érhető, hogy a műszeregységek elhelyezkedése, a cockpit kialakítása, a kezelőszervek ergonómiája miért olyan, amilyen: a Nissan Micra vezetése pofonegyszerű, nagyjából 2 és fél perc után megszokható. Még akkor is, ha merőben más karakterisztikájú autót vezettünk előtte fél órával, vagy épp kihagytunk 1 évnyi autóvezetést. A hátsó traktus már visszafogottabb kényelmet hordoz. Alapvetően a fejterek szűkösek, köszönhetően a tetővonal kialakításának, elrendezésének. Ezzel együtt kettő, akár három felnőtt utas is elfér (utóbbi esetben kompromisszumok árán), a redukált fejteret némileg ellensúlyozza a kategóriához képest nagy lábtér. Túl sok pakkot nem fogunk tudni elnyeletni a Nissan Micra csomagtartójával, 300 liter áll kereken rendelkezésre. Ez – szintén erre a kategóriára utalva – teljesen középszerű érték; nagyobb bevásárlások, kétnapos, kétszemélyes utazások egy-egy kézipoggyásszal gond nélkül letudhatók. Mire elegendő 898 köbcenti? No és milyen a hajtáslánc? A tesztelt Nissan Micra esetében 898 köbcentiméter lökettérfogattal kellett barátkoznunk. A háromhengeres egység sűrítési arány mellett kereken 90 lóerőt képes kipréselni magából a relatíve magas turbónyomás mellett, ehhez 140 Newtonméter forgatónyomaték tartozik, 5500-as percenkénti fordulatszámon. Tény, hogy a Nissan Micra viselkedése kimondottan dinamikus, robbanékony. A lendület meg is marad folyamatosan, a 0-100 kilométer/órás sprintet méréseink szerint sikerült másodperc alatt teljesítenünk. A hajtásba épített 5 gangos manuális váltó áttételezése átlagosnak bizonyult, autópályatempónál azonban már 3250 RPM-et rögzítettünk: ez a fogyasztásra már eléggé rátette kezét. Fogyasztás Nézzük is, mennyire lehetett gazdaságosan közlekedni az új Nissan Micra verziójával: városi környezetben litert kaptunk 100 kilométerre átlagolva, országúti viszonyok közt az érték értelemszerűen barátságosabbá vált a maga literével. Autópályán volt a legbarátságtalanabb a helyzet, ott literes értékek születtek 120-130 kilométer/óra tartományban, domborzattól függően. 2017 Nissan Micra IG-T specifikációk Motor Motortípus: háromhengeres turbótöltött benzinmotor Lökettérfogat: 898 cm³ Maximális teljesítmény: 90 LE @ 4500 ford./perc Maximális forgatónyomaték: 140 Nm @ 5500 ford./perc Erőátvitel: elsőkerékhajtás, ötfokozatú manuális kéziváltóval Méretek, egyéb műszaki adatok Hossz: 3999 mm Szélesség: 1743 mm Magasság: 1455 mm Tengelytáv: 2525 mm Első gumik mérete: 195/55 R16 Hátsó gumik mérete: 195/55 R16 Tömeg, üresen: 1082 kg Megengedett össztömeg: N/A kg Csomagtartó mérete: 300 liter Üzemanyagtartály mérete: 41 liter Menetteljesítmények Végsebesség: 175 km/h Gyorsulás 0-ról 100-ra: s (gyári), s (saját mérés) Fogyasztási adatok Saját, mért eredmény (átlagos használattal) Városi: l/100 km Országúti: l/100 km Vegyes: l/00 km Gyárilag mért eredmények Városi: l/100km Országúti: l/100km Vegyes: l/100km CO2 kibocsátás: 115 g/km Bővebb információ a Nissan magyarországi képviseletének honlapján, IDE kattintva. Még több fotó: AutóAddikt Facebook oldal A cikkhez tartozó fényképeket Canon technikával készítettük. Szerkesztőségünk mobilinternet-hozzáférését a Telenor Magyarország biztosítja. Az Telenor Hello Data csomagot használ. Együttműködő partnereink: Acer Hungary, ASUS, Duplitec, Canon, Camera Kft., Telenor Magyarország Utómunka hardver: Acer, ASUS

nissan micra 0.9 ig t test